Mój blog ma być o tym co mnie codziennie otacza, czyli deczko absurdu, odrobina głupoty, całe kilo miłość, radości itd...
Blog > Komentarze do wpisu

być może do końca nie wiem czego chcę... ale coraz mocniej uświadamiam sobie czego nie chcę....

wtorek, 08 sierpnia 2017, kika_73

Polecane wpisy

  • ...

    Lada Dzień będę miała w domu 7-latki. Klasycznie łał jak ten czas leci... wciąż zaskakuje mnie to, jak wówczas mimo wszelkich niepokojów, niezwykłości sytuacji

  • BERLIN BY NIGHT I PROZA ŻYCIA...

    Z okazji mężowych urodzin, zorganizowałam mu (i sobie) wyjazd do opery w Berlinie, byliśmy na AIDZIE... Zdjęć nie ma, bo lało jak cholera, a do opery nie wzięła

  • CZASEM TRZEBA (SOBIE) POWIEDZIEĆ STOP

    nie wiem komu i co chciałam udowodnić.... że wszystko mogę? że oprócz bycia matką wielodzietną mogę pracować na 2 etatach, obsługiwać zajęcia poza lekcyjne i z

Komentarze
2017/08/08 08:28:33
A czego nie chcesz?
-
2017/08/08 13:29:39
nie chcę pracować po 8 godzin za biurkiem, nie chcę gonić wszędzie na tempa, nie chcę padać na pysk o 21.30, nie chcę nieustannie czekać na męża, który zirytowany wpada do domu i próbuje załatwić siebie brak, przez wydawanie poleceń i strofowanie, nie chcę być już gruba, nie chcę się obawiać każdej wyprawy z Olkiem i jego negacji naszych propozycji, nie chcę by moje domowe pomysły były nieustannie poddawane krytyce przez wyszydzenie, nie chce być zmęczona, nie chcę być na ciągłym stand by`ju .... i jeszcze parę rzeczy by się znalazło
-
2017/08/08 13:51:11
Co do pracy to niestety zamiana 8 godzina za biurkiem na nienormowany czas pracy zazwyczaj kończy się tym, że pracujesz więcej i ciężej.

A co do męża ... tak niestety jest, że obcy mężowie zawsze są fajniejsi. Zarówno w obszarze prac domowych jak i w łóżku. I tego nie przeskoczysz. No chyba że wyskoczysz na bok
-
2017/08/08 13:57:27
Obcy mężowie, tak samo jak obce żony, nie są fajniejsi (fajniejsze). Są po prostu inni.
-
2017/08/08 14:34:15
Są po prostu bardziej obcy :)
-
2017/08/08 15:19:15
he he dyskusja się o mężu wywiązała, a przecież on tylko elementem tej układanki jest. Bez nacisku na słowo "element"....
-
2017/08/08 18:36:40
czesc z tych 'nie chce' da sie zrobic, chyba.. mozna zmienic lub rozmawiac, aby zmienic. z Olkiem nie poradze, bo obawiam sie ze ten 'typ' tak ma :)
-
2017/08/08 21:22:48
Tak to z mężatkami jest, że mają męża, który wpływa na ich życie. Czasem nawet pozytywnie
-
2017/08/09 12:33:25
też tak mam
-
2017/08/10 08:27:22
to taki czas, że coraz bardziej chyba u każdego zaczyna się nasuwać myśl czego ktoś nie chce
-
2017/08/10 15:01:21
to najważniejsze
-
2017/08/10 22:19:48
I z kim mógłby zrealizować pragnienia?
-
2017/08/11 08:38:17
Myślę, że to normalny etap w życiu, kiedy orientujesz się, że to co sobie kiedyś o życiu wyobrażałeś i projektowałeś ma się nijak do rzeczywistości. Kiedy zamiast słodkiej parki dzieci ma bandę czworga, w tym jedno z tzw. dysfunkcją, kiedy zamiast robić to co lubisz, robisz to co daje kasę, kiedy zamiast jędrnego tyłka masz buuuu...., tak tak i finalnie wszystko kończy się na d...pie
ps. Nie narzekam na ilość dzieci, tylko zwracam uwagę, że nie wszystko w życiu można zaplanować....
-
2017/08/11 10:15:06
no to już jest jakiś krok
-
2017/08/11 11:37:13
Zdrowy egoizm.
Zbyt często patrzymy na kogoś, zapominając o sobie a to przecież "My" jesteśmy najważniejsi
-
2017/08/11 23:49:32
33: popieram
k73: możesz przybliżyć co to jest tyłek typu "buuuu"? (do seksu analnego się nadaje?)
-
2017/08/14 11:24:28
a to juz klucz do sukcesu
-
2017/08/14 19:11:53
<3
-
2017/08/15 13:03:24
to bardzo dobrze